Tworzenie nagłówków stron internetowych

Tworzenie nagłówków stron internetowych

Gdy chcesz przekazać klientowi ważną informację, wypromować coś lub podzielić się z nim swoją wiedzą, zawsze musisz zatytułować rozpowszechnianą treść. Szczególnie w Internecie, gdzie ludzie właśnie na podstawie nagłówków selekcjonują ogrom informacji dostarczany im z różnych źródeł, z całego świata. Internauci mają do wyboru ogromną ilość serwisów pełnych treści. W związku z tym masz już zapewne całkiem sporą konkurencję w temacie, jaki chcesz poruszać. Trzeba to wziąć pod uwagę, przygotowując treści, które powinny być oryginalne. Do wszystkich poruszanych zagadnień trzeba podejść w sposób ciekawy, inny. Wybór treści, które użytkownicy będą chcieli poznać, dokonywany jest przede wszytkim na podstawie nagłówków materiałów. A zatem są one naprawdę ważne.

Funkcja nagłówka w tekście

Nagłówek jest jednym z najważniejszych elementów promocyjnego komunikatu (podobnie zresztą jak prasowego). Jest również decydujący w odniesieniu do artykułów, poradników czy innych materiałów, jakie umieszczamy w imieniu firmy (lub własnym) – szczególnie w wirtualnej rzeczywistości. Kupując gazetę, istnieje większe prawdopodobieństwo, że czytelnik zapozna się z większą częścią artykułów, niż w przypadku treści na stronach internetowych. W jednym czasopiśmie mamy ograniczoną ilość tekstów do wyboru. W Internecie jest inaczej. Wchodząc na darmowe strony (lub takie, na których dostęp do pewnych treści jest płatny), na których jest ogrom informacji, musimy selektywnie podchodzić do treści tam zamieszczanych.

Spośród wielu stron internetowych otwieranych przez nas każdego dnia, wybieramy konkretne teksty, które są dla nas ciekawe. Jeżeli chodzi o płatne serwisy, podchodzimy do treści w sposób jeszcze bardziej przemyślany. W obu przypadkach najpierw zwracamy uwagę na tytuł, nagłówek. To one umożliwiają nam selekcję treści. Niestety, nawet dobry tekst może zostać pominięty, jeśli nagłówek nie będzie pociągający.

Informuj

Nagłówek musi w kilku słowach informować internautę, co znajdzie w tekście. Oczywiście będą to dość ogólne informacje, ale jednocześnie takie, które sprawią, że użytkownik będzie chciał zapoznać się z materiałem i będzie nim potencjalnie zainteresowany.

Możemy spróbować zaintrygować czytelnika zagadkowym tytułem, który wzbudzi jego ciekawość, jednak pamiętajmy o tym, że internautów coraz trudniej zadziwić. Nie zapominajmy również o zamieszczeniu ogólnego zarysu tematyki tekstu, tzw. leadu.

Może się zdarzyć, że nie będziemy w stanie wymyśleć naprawdę dobrego tytułu. W takiej sytuacji zdecydowanie lepiej umieścić prosty, "bezpieczny" nagłówek, który może przynieść lepsze efekty, niż odważniejsze, ale nietrafione pomysły (czasem mogą wręcz zaszkodzić).

Zadawaj pytania

Dobrze jest w nagłówkach zadawać pytania. Nagłówki typu „Jak dobrze gospodarować pieniędzmi?” lub „Dlaczego nie mogę schudnąć?” są przykładami pytań, na które ludzie często szukają odpowiedzi w Internecie.

Co więcej, tego typu pytania są przez internautów wpisywane w wyszukiwarkę (ludzie często wpisują frazy w formie pytań). Nagłówki formułowane w ten sposób mogą być wsparciem dla pozycjonowania stron www. Wykorzystując ten mechanizm trafimy do osób, które interesują się danym tematem, problemem.

Profesjonalizm wzbudza zaufanie

Znane nazwisko czy stanowisko specjalisty wzbudzają zaufanie. Przykładowo, nagłówek: „Adam Kowalski o viral marketingu” przy założeniu, że Adam Kowalski nie jest nikomu znany w świecie marketingu, niekoniecznie przekona nas o tym, że tekst jest wart przeczytania. Natomiast nagłówek: „O viral marketingu ze specjalistą ds. marketingu agencji X Adamem Kowalskim” brzmi znacznie bardziej profesjonalnie. Szczególnie, gdy agencja X cieszy się w branży dobrą sławą.

Liczby i statystyki

W nagłówkach chętnie widziane są również liczby, które sugerują, że coś zostało przebadane lub po prostu mówią o ilości – np. „7 sposobów na skuteczny e-mail marketing”, a nie „Sposoby na skuteczny e-mail marketing”. Ostatni nagłówek informuje, że tekst zawiera konkrety, natomiast drugi może sugerować, że w tekście znajdą się ogólne wywody na temat e-mail marketingu.

Jeżeli chodzi natomiast o statystyki, to warto ich używać, ponieważ dla użytkowników są oznaką profesjonalizmu. Wyobraźmy sobie dwie wersje nagłówka dla jednego tekstu – „Małe firmy nie inwestują w marketing” oraz: „Aż 65% małych firm nie inwestuje w marketing”. Autor swoją tezę, że większość małych firm nie przywiązuje wagi do marketingu, potwierdza przywołanymi wynikami badań. Oczywiście badania te muszą być zgodne z prawdą, a więcej informacji o nich musi się znaleźć w tekście (np. źródło).

Stanowczo

Przekonująco działają na czytelnika również stwierdzenia czy tezy wygłaszane w sposób zdecydowany. Skutecznym oświadczeniem może być nagłówek: „Zdecydowanie najlepszy kredyt”. Będąc świadomymi własnego zdania, łatwiej przekonamy do niego innych.

W tekście warto stosować również przymiotniki, które działają silniej na czytelnika. Określenie „najlepszy” sugeruje, że oferowany kredyt wyróżnia się czymś na tle innych. Użytkownik po zapoznaniu się z materiałem, powinien się dowiedzieć, dlaczego nasz kredyt jest lepszy od innych. Gdybyśmy napisali po prostu „Kredyt banku X”, nie zapowiedzielibyśmy niczego atrakcyjnego.

Korzyści

Jeszcze inna „recepta” na udany nagłówek to zapowiedź korzyści. Tytuł: „Z nami rzucisz palenie w 4 tygodnie” obiecuje nałogowcowi, że w miesiąc pozbędzie się problemu. Nie dość, że informujemy o korzyści, to jeszcze jasno precyzujemy czas, w którym palaczowi uda się osiągnąć zamierzony cel.

Długość nagłówka

Nagłówek w Internecie nie powinien być bardzo długi. Może zawierać zawierać od 50 do 70 znaków. Granica ta jest oczywiście płynna, jednak nagłówki po kilkadziesiąt znaków są zdecydowanie rzadziej czytane od tych, które można szybko „objąć wzrokiem”.

Warto wiedzieć również o tym, że Google w tzw. serpach (wynikach wyszukiwania) wyświetla około 70 znaków. Dłuższy nagłówek zostanie obcięty. To natomiast utrudni internautom znalezienie naszych treści, które mogłyby spełnić ich oczekiwania.

Podsumowując...

Nagłówek musi być przede wszystkim dopasowany do tekstu, elementów graficznych, jakie go ilustrują oraz oczywiście do tematu. Nastawione mają być przede wszystkim na odbiorcę. Przekaz musi być bezpośredni, informować o tym, czego użytkownik może się spodziewać po kliknięciu w link, tytuł. Inaczej będzie tylko w przypadku, gdy zdecydujemy się zaintrygować lub wręcz zszokować odbiorcę. To jednak wymaga sporego wyczucia i marketingowego doświadczenia.

Niniejszy artykuł jest wyrazem wiedzy i poglądów autorów i nie może być podstawą do wysuwania jakichkolwiek roszczeń. Właściciel serwisu nie gwarantuje, że zawarte w dokumencie informacje są zgodne z prawdą i nie ponosi odpowiedzialności za szkody, jakie mogą wyniknąć z podjęcia decyzji na podstawie informacji zawartych w niniejszym dokumencie.