Content marketing czyli marketing zorientowany na treść

Content marketing czyli marketing zorientowany na treść

Content is the king!

"Content is the king" ("treść to król") czyli stwierdzenie, które obiega świat wirtualny, by uświadomić głównie przedsiębiorców (posiadaczy stron internetowych), jak ważne w promocji firm oraz w dbaniu o ich wizerunek jest to, jakie treści w Internecie udostępniamy konsumentom.

Konsumenci są dziś na każdym kroku zasypywani przekazami reklamowymi, które coraz częściej traktowane są przez nich jak niechciany spam. Większość z nas w trakcie telewizyjnych przerw reklamowych zmienia kanał lub odchodzi na chwilę od telewizora i zajmuje się czymś innym. Tak samo nie zwracamy uwagi np. na internetowe banery typu pop-up, które natrętnie „skaczą” nam na ekranie, gdy otwieramy stronę internetową.

W związku z tym, że ludzie są coraz bardziej odporni na powszechne formy reklamy, a do tego kampanie takie są bardzo drogie, warto zwrócić uwagę na inne sposoby, które mogą pomóc w dotarciu do konsumentów. Jednym z nich jest content marketing, który stawia przede wszystkim na merytoryczne wypowiedzi, treść udostępnianą konsumentom, nie narzucając im przy tym naszej oferty w sposób natrętny. Ale po kolei...

Content marketing – z czym to się je?

Content marketing stawia na treść. Można powiedzieć, że główną maksymą content marketingu jest stwierdzenie, które przytoczyliśmy na początku czyli „content is the king”! W odniesieniu do marketingu chodzi o to, aby firma, marka tworzyła i dystrybuowała wartościową treść. Ma to przyciągnąć uwagę użytkownika Internetu, a jednocześnie potencjalnego klienta firmy. Ludzie, którzy poszukują treści tematycznie związanej z działalnością naszej firmy, całkiem prawdopodobne, że są zainteresowani również jej ofertą. A zatem, udostępniając ciekawe treści, mamy przy okazji szansę zaprezentować się przed potencjalnymi klientami.

Zalety content marketingu

Korzyści, jakie wyniknąć mogą z podzielenia się wartościową wiedzą i specjalistyczną treścią z konsumentami, może być wiele. Powiemy sobie dziś o najważniejszych.

  1. Lojalność. Większość ludzi otrzymując coś od kogoś w prezencie, odczuwa zobowiązanie wobec tej osoby (skoro ktoś kupił mi prezent na urodziny, mam potrzebę w podobnym zakresie się odwdzięczyć). Jeżeli my udostępnimy coś, co dla konsumenta będzie miało wartość, czyli podzielimy się z nim cenną wiedzą, poczuje się w pewnym sensie wobec nas zobowiązany (skoro ktoś poświęca mi czas i robi coś dla mnie bezinteresownie – za treści te nie pobieramy opłaty – jeżeli tylko mam możliwość powinienem się tej osobie odwdzięczyć).
  2. Wizerunek eksperta. Chcąc wzbogacić swoją wiedzę na dany temat, użytkownicy szukają informacji w Internecie i trafiają na nasze treści. Jeżeli sprawiamy wrażenie godnych zaufania i wyjaśniamy trapiące ich kwestie, stajemy się dla nich specjalistami w dziedzinie, z którą np. dopiero się zaczynają zapoznawać. Jeżeli uznają nas za ekspertów, z pewnością stwierdzą też, że jesteśmy godni zaufania. A to oznacza, że prawdopodobnie zdecydują się na zakup lub współpracę.
  3. Dotarcie do klienta z ofertą. Właściwie od tego moglibyśmy zacząć, jako że dzięki udostępnianej treści, mamy większe szanse na dotarcie do klientów. Jeżeli będą szukali informacji na temat, który my poruszamy w serwisie, jest duża szansa, że omijając reklamy (które tylko promują produkty, usługi, firmy), dotrą do nas. Najpierw zdobędą informację, poszerzą swoją wiedzę, a dopiero potem zaczną rozglądać się za produktem czy usługą. I wówczas my będziemy na wyciągnięcie ręki.

No tak, łatwo przekonać nas do tego, że treść króluje i z dobrą zawartością stron wiąże się dobra pozycja w wyszukiwarkach oraz wizerunek specjalisty. Jednak czy to oznacza, że treść jest wartościowa? W jaki sposób udostępniać ją ludziom i o niej informować? A najważniejsze – o czym pisać, co publikować?

Co udostępniać, czyli jaka treść jest „królewska”?

Po pierwsze, jako przedsiębiorcy musimy znać naszych potencjalnych klientów i wiedzieć, jakiej informacji poszukują oraz co jest im potrzebne do podjęcia decyzji zakupowej (co muszą wiedzieć o produkcie, żeby go kupić oraz jaka wiedza może ich interesować). Pierwsza rzecz zatem to poznanie potrzeb konsumentów w zakresie poszukiwanej wiedzy i informacji oraz dostarczenie im odpowiedzi na zadawane pytania.

Po drugie, musimy zdawać sobie sprawę z tego, że to Internet jest medium, które powinno być wykorzystane do tego typu działań. Wielokrotnie podkreślaliśmy już, że to wirtualna rzeczywistość jest współczesnym kompendium wiedzy dla ludzi. Konsumenci nie szukają informacji przez tradycyjne media, nie „pędzą” do biblioteki, by dowiedzieć się czegoś o zabiegach kosmetycznych na twarz. Korzystają z wyszukiwarki internetowej, by szybko, tanio i w łatwy sposób dowiedzieć się wszystkiego, czego potrzebują. My natomiast jako autorzy treści, właśnie dzięki Internetowi możemy ją skutecznie rozpowszechniać.

Po trzecie, dostarczana konsumentom treść nie może być byle jaka. Zdarza się tak, że specjaliści mają wiedzę, której niestety nie potrafią umiejętnie przekazać. Osoba, która jest rozeznana w jakiejś dziedzinie, nie musi jednocześnie umieć np. pisać w sposób, który zachęci do zapoznania się z tekstem. Sama wiedza nie wystarczy, trzeba ją jeszcze umieć przekazać.

Jeżeli mamy wiedzę, która jest cenna, ale nie potrafimy „ubrać” jej w słowa bądź inną formę przekazu, możemy nawiązać współpracę z osobami, które napiszą dla nas tekst lub stworzą animację. Zły przekaz zamiast pomóc, mógłby nam tylko zaszkodzić, nie zapominajmy o tym.

Pamiętajmy o tym, że wszystkie nasze działania muszą mieć konkretny cel. Trzeba go określić na samym początku, aby wiedzieć, jakie działania podejmować. Oczywiście całą udostępnianą treść „targetujemy”, czyli dopasowujemy do użytkownika. Nie tylko treść (czyli sam temat, zawartość) dobieramy do odbiorcy, ale również sposób przekazu i narzędzie prezentacji, o którym powiemy sobie za chwilę.

Gdzie udostępniać treść?

Prawdopodobnie większość osób czytających artykuł, zaczęła zadawać sobie pytanie dotyczące sposobu rozpowszechniania treści. Informacja, że to właśnie w Internecie powinniśmy dzielić się naszą specjalistyczną wiedzą jest dość ogólnikowa. Są różne sposoby rozpowszechniania wiedzy, jaką dysponujemy:

  • strona firmowa – podstrony, dział poradnikowy, itp.;
  • e-book – udostępniony darmowo do ściągnięcia np. na stronie internetowej;
  • blog – prowadzenie bloga pozwala na aktualne dostarczanie wiedzy, informacji obserwatorom; jest to jednak zdecydowanie luźniejsza forma przekazywania wiedzy;
  • landing page – specjalnie stworzona strona, która przeznaczona jest do przekazywania wiedzy, np. strona, na której regularnie zamieszczane są „poradniki”, artykuły, newsy, itp.;
  • video (instruktaże) – umieszczane np. na You Tube są wizualną formą przekazywania wiedzy (np. instrukcja, jak pomalować oczy w stylu „smokey eyes”, czy jak samodzielnie zrobić półkę na książki, itp.);
  • newsletter – rozsyłane wiadomości do użytkowników zarejestrowanych w bazie newslettera z informacją o najnowszych publikacjach na stronach lub wysyłanie drogą mailową materiały szkoleniowe (jeżeli ktoś zamówił zaplanowane przez nas szkolenie, które rozłożone miało być na lekcje, cykl materiałów wysyłanych do użytkowników, np. raz w tygodniu);
  • webinar – internetowe spotkanie z użytkownikami, umożliwiające kontakt pomiędzy prowadzącym a słuchaczami (np. szkolenia);
  • case studyanaliza przypadku, czyli przykładowo, firma PR-owa opisuje działania podejmowane dla jednego z klientów (począwszy od zlecenia, celu, po efekty współpracy);
  • white paper („biała księga”) – raport wykonany przez firmę, który zawiera dokładną analizę produktu czy usługi;
  • mikroblogi – podobne do bloga, z tą różnicą, że zamieszczane aktualizacje są bardzo krótkie (np. Twitter);
  • forum dyskusyjne – miejsce do dyskusji na różne tematy;
  • społeczności internetowe – opcja udostępniania informacji i przy okazji poznania opinii ludzi na temat tego, co publikujemy (np. zamieszczamy na stronie, a na portalu publikujemy informację, że zapraszamy do zapoznania się z nową publikacją oraz komentowania).

Na zakończenie: liczy się tylko wartościowa treść

Pamiętajmy o tym, aby wszystkie udostępniane przez nas materiały były wysokiej jakości. Ważne jest również to, aby w odpowiednią formę „ubrać” wiedzę, jaką mamy do przekazania. Przekaz (znajomość tematu, podejście do niego) decyduje o sukcesie podejmowanych działań. Po pierwsze: dowiedz się, co chcą wiedzieć Twoi klienci. Po drugie: „targetuj” wszystko, co udostępniasz. Po trzecie: twórz i udostępniaj treść, która będzie integralną częścią strategii i wizerunku firmy.


Niniejszy artykuł jest wyrazem wiedzy i poglądów autorów i nie może być podstawą do wysuwania jakichkolwiek roszczeń. Właściciel serwisu nie gwarantuje, że zawarte w dokumencie informacje są zgodne z prawdą i nie ponosi odpowiedzialności za szkody, jakie mogą wyniknąć z podjęcia decyzji na podstawie informacji zawartych w niniejszym dokumencie.

Jesteś zainteresowany naszą ofertą?

Skontaktuj się z nami lub wypełnij formularz kontaktowy - oddzwonimy!

  • 40-950 Katowice, Pl. Grunwaldzki 8-10 , IV p.
  • Nasze biuro czynne jest od poniedziałku do piątku
    w godzinach od 8:30 do 17:00